21.10.2014

O świetnych dodatkach do salonu i sypialni.

5 komentarzy:
Pamiętacie wpisy o moim wnętrzu gdy jeszcze mieszkałam u mojej mamy? Wtedy bez problemu mogłam sobie pozwolić na urządzanie przestrzeni po swojemu, ale gdy po narodzinach Julki razem z ukochanym zamieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, to niestety nie mieliśmy zbyt dużego pola do popisu. Wystrój tego mieszkania niestety nie odzwierciedlał naszych oczekiwań. Stwierdziliśmy również, że raczej nie będziemy ingerować w cudze lokum i ewentualnie w przyszłości poszukamy czegoś co całkowicie nam odpowiada. I tak też się stało! Mieszkanie w którym teraz mieszkamy jest urządzone w stylu nowoczesnym, i jest totalnie w naszym guście. Chyba brakuje nam jedynie stołu i kilku krzeseł - wtedy byłoby idealnie! Jednak na razie mamy inne wydatki a jeśli chcemy sobie czymś dogodzić to zdecydowanie stawiamy na małe rzeczy do sypialni/salonu i kuchni.
zdjęcie: tumblr.com

20.10.2014

Uczta SUSHI

10 komentarzy:

Za każdym razem, gdy tylko biorę się za pochłanianie moich ulubionych kawałków sushi, to przypomina mi się jak próbowałam go raz pierwszy. Ten pierwszy sushiowy raz był dla mnie na tyle nie miłym doświadczeniem, że dałam sobie z tym spokój na kilka dobrych miesięcy. A potem zaczęłam robić je sama. I wiecie co? Dopiero wtedy to polubiłam!

16.10.2014

Elegancki i kobiecy look.

24 komentarze:
 
Mój dzisiejszy look prawie w całości jest złożony z ubrań które kupiłam w lumpeksie. Sweter, spodnie, top a także torebka, kosztowały dosłownie grosze i są jednymi z moich najlepszych łupów. A że ostatnio mam takiego farta do wyszukiwania perełek w second handach, to prawie w ogóle nie kupuję ubrań gdzie indziej! Wyjątek stanowią oczywiście buty i kurtki, które bez wątpienia muszą być nowe.

09.10.2014

Pierwsza jesienna stylizacja.

23 komentarze:
 
Klasyka i prostota zadomowiły się u mnie na dobre. Moja jesienna garderoba pęka w szwach od ubrań w stonowanych kolorach a wszystko co nosiłam w sezonie letnim, zostało schowane na samym dnie szafy. Muszę Wam powiedzieć, że takie co sezonowe porządki bardzo się przydają bo praktycznie nie mam problemu z wyborem ubrań na każdą okazję.

bezrękawnik SHEINSIDE / bluzka Pimkie / spodnie Never Denim / zegarek DW / torba Gina Tricot / buty bezmarkowe 

08.10.2014

W dniu urodzin.

19 komentarzy:

Od zawsze byłam osobą pełną wewnętrznego optymizmu. Z radością witałam kolejny, nowy dzień, w zieleni drzew i błękicie nieba widziałam niesamowite piękno. Gdy działo się coś gorszego, zawsze dawałam sobie chwilę na płacz i wylanie emocji, a potem stawałam na nogi i z uśmiechem szłam przed siebie. W porażkach dostrzegałam dobre ich strony wiedząc, że zawsze po burzy wychodzi słońce. No i że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Nie rozpamiętywałam tego co złe. Z najgorszych opresji wychodziłam dobrze dlatego, że byłam pozytywnie nastawiona i widziałam w nich znaki od losu. Wiedziałam to, że nic się nie dzieje bez powodu.

22.09.2014

Dlaczego tak rzadko dodaję wpisy o dziecku?

26 komentarzy:

Pewnie niektórzy z Was zastanawiają się, dlaczego dodaję tak rzadko wpisy o Julce?
Zacznę od tego, że od początku prowadzę ten blog z myślą o sobie. Traktuję go jako odskocznię, sposób na relaks, wyładowanie swojej energii czy pomysłów. Strona Smallrosie ewoluowała z wypocin nastolatki, do bloga młodej kobiety która pragnie mieć swoje miejsce w Internecie. Ba, przede wszystkim pragnie też dzielić się tym z osobami które również lubią tematykę luźnego lifestyle.

Skoro jest to blog mój - młodej kobiety, to dlaczego zaczęłam pokazywać tu moją rodzinę? Zagadka rozwiązuje się w takim momencie, gdy...